poniedziałek, 20 października 2008

Bardzo interesujący poniedziałek...

Dzisiaj wydarzyły się dwie rzeczy:
1. Wysłałem wreszcie projekt. Po czterech tygodniach prac zakończyłem ten rozdział i teraz czekam tylko na szóstego grudnia, kiedy się dowiem czy cała ta robota była coś warta. Jako mały bonus, dwa zdjęcia:

Projekt przed zapakowaniem w kopertę - bez dokumentów.

Zapakowany w dużą kopertę i zaadresowany projekt, zaraz przed wysłaniem.

2. Przyszedł dzisiaj rachunek za internet - prawie czterokrotnie wyższy niż wg umowy powinien. Jest to problem, bo nie mamy pieniędzy żeby go zapłacić, a jeśli nawet to zrobimy, to zabraknie z kolei pieniędzy za czynsz. Prawdopodobnie w środę przejdziemy się do Orange zapytać ich dlaczego wyszło tak drogo i żeby nam dali wykaz z czego się to uzbierało. Nie zmienia to faktu - zapłacić będzie trzeba, i oszczędzać na internecie też... Żegnaj, włączone cały dzień GG, żegnaj, Last.fm, internetowy przekaz TokFM i parę innych rzeczy...


Brak komentarzy: