Tak rzadko robię update'y, że pewnie już nikt tu nie zagląda... ale, dla porządku, napiszę co u mnie.
1) wygrałem aukcję na Allegro, której przedmiotem był Starcraft: The Board Game. Skusiła mnie bardzo niska cena wywoławcza (80 złotych) i przez kilka dni miałem wylicytowane nieco ponad 90 złotych (co dałoby mi ponad 100 złotych oszczędności. Niestety, ktoś przebił do 150, ja natomiast postanowiłem że mogę maksymalnie zapłacić 160 (żeby zaoszczędzić w efekcie lekko ponad 50). Stanęło na 152,50 + 15 złotych przesyłki. Starcraft na pewno będzie główną zawartością kolejnej paczki od moich rodziców, teraz tylko muszę pomyśleć jakie jeszcze gry tam zapakować...
2) przyszły tydzień mam wolny od studiów: to tak zwany reading week, podczas którego mam teoretycznie pracować nad zaległymi materiałami i esejami. W praktyce to właśnie będę robił, a mam przygotować sporo:
- kilkuczęściową pracę z Language in the Media dotyczącą głównie Discourse Analysis
- prezentację na Politics in the Western European States na temat "To what extent do traditional cleavages still shape electoral choice?"
- counter-argument do prezentacji kolegi z seminarium na temat "It is our moral duty to intervene in situation of mass death through famine and genocide"
- dokończyć czytanie "The French Lieutenant's Woman" Johna Fowlesa, oraz zacząć czytać "The Good Soldier" Forda Madoxa Forda
- napisać pierwszą wersję eseju z Politics in the Western European States na temat "To what extent do traditional cleavages still shape electoral choice?"
- napisać pierwszą wersję eseju z Contemporary International Relations Theory na temat "Do ideas matter in International Politics?"
Przy czym te dwa ostatnie będę musiał prawdopodobnie odłożyć na przyszły tydzień, bo nie bardzo mam do nich materiały. Oddać je muszę do 1 grudnia, więc mam odrobinę czasu. W każdym bądź razie póki co muszę odłożyć moje prywatne projekty na bok - do grudnia mam kupę roboty, jak widać.
3. Pracy nadal nie ma, mimo tego że teoretycznie zaczął się już sezon świąteczny. Z tego co wiemy, nasze CV leżą w kilku miejscach - i wygląda na to, że tylko to robią. Pożyczki nadal nam nie przyznano - ale to pewnie dlatego że proces zajmuje chwilę.
4. A dotacja o którą się ubiegam wymaga ode mnie, żebym zdobył zaświadczenie o kosztach przejazdów. Napisałem w tej sprawie list, wysyłam go jutro do centrali lokalnej kolei.
niedziela, 26 października 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
Spokojnie, jest RSS ;)
Prześlij komentarz