środa, 1 października 2008

Gry, gry, gry...

Dzisiaj spotkałem się ze Stuartem - znanym także jako MidKentGamer na serwisie Boardgame Geek. Umówiliśmy się na planszówki - zagraliśmy dwa razy w grę którą przyniósł, potem Lin musiała wrócić do domu, a ja poszedłem z nią i wyniosłem z szuflady Hive'a. Dostałem wpieprz cztery razy pod rząd, a potem pogadaliśmy o grach, wymieniając się tytułami wartymi poznania. Całkiem miły gość - myślę że będziemy się z nim spotykać przy grach.

Jutro porozmawiam z niejaką Terri King z Adventure Gaming. Pogadamy o RPGach, może i o planszówkach. No i muszę jeszcze załatwić parę rzeczy z uczelnią...

A w piątek szukam dalej pracy. Sezon na tymczasowych pracowników otwarty!

1 komentarz:

Julka pisze...

Dobrze, że znalazłeś kogoś do grania :)