wtorek, 9 grudnia 2008

Bez sukcesu

Właśnie ogłoszono wyniki konkursu. Nie dostałem się do finału. Najwyraźniej inne projekty były lepsze. Szkoda trochę - spędziłem nad tym sporo czasu, choć jak widać niewystarczająco dużo. No, ale to mi dużo ułatwia - nie muszę nikogo wysyłać do Warszawy, ani się przejmować moją nieobecnością podczas Gali Finałowej...
Cóż, mówi się trudno i siada się do kolejnego projektu... co zrobię jak tylko skończę pisać ostatni esej (przedostatni skończyłem, czy też wymęczyłem, wczoraj). Czeka mnie dużo wszelakiego pisania, jak tylko się do niego zabiorę.

1 komentarz:

Unknown pisze...

WRACAJ KRISUŚ WRACAJ!!