Ech, lipa. Poszło mi dość słabo, jakieś tragiczne te moje wypociny. Ponadto żadnemu z moich dwóch esejów nie udało się przełamać magicznej granicy 70%. Jeden na 65 (literatura), drugi na 66 (media). Czekam jeszcze na wyniki eseju z English Through the Ages (będzie słabo) oraz portfolio z Writing in the Media (liczę na dobrą średnią).
Od jutra przygotowania do egzaminu nr. 3 - Politics in Western European States. Dobrze że poszedłem na seminarium "powtórkowe", wiem przynajmniej co mam przygotować. No i mam jeszcze do napisania egzamin z Language in the Media, może być różnie ale powinno być ok.
Poza tym bez zmian, poza odzywającym się zmęczeniem (ale czy to coś nowego?). BARDZO chce mi się grać, znowu przyciska mnie do planszówek i RPGów, ale po prostu nie ma ludzi! Poruszę kilka nowych kontaktów w najbliższym czasie, może uda się złożyć jakąś grupę grającą.
poniedziałek, 18 maja 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz