sobota, 21 marca 2009

Ogłoszenie Duszpasterskie

Daję znać że żyję i przepraszam za brak aktualek, przy okazji dając znać, że moje milczenie jeszcze trochę potrwa. Najbliższa aktualizacja bloga w okolicach drugiego tygodnia kwietnia. Na razie mam zdecydowanie za dużo do pisania i nie mam siły pisać tutaj. Może nagram jakieś wideo, ale nic nie obiecuję.
Pozdrowionka.

niedziela, 8 marca 2009

A tak wyglądała nasza obiado-kolacja dzisiaj, zanim ją zjedliśmy... w mniej więcej połowie. A nie mówiłem? Przynajmniej jest obiad na jutro. I jestem pełen żarcia. Uff...

sobota, 7 marca 2009

Aktywny weekend

Hej hej.
No to tak: oddałem prace i robię sobie parę dni przerwy. Poza tym na uczelni to co zawsze, z tym że w czwartek nie byłem, bo chyba oblodziło im tory albo coś - w każdym bądź razie: kolejna odsłona Śniegowej Apokalipsy (chociaż śniegu nie widziałem ani płatka).
Ale ja głównie o weekendzie w tym odcinku. Ponieważ jutro dzień kobiet, wybieramy się z Lin do kina (oglądać 'Watchmen', mamy nadzieję że będzie dobre) a także jemy kolację z chińskiego miejsca. Dużo jedzenia do podziału i znając nas, to będziemy to też jedli w poniedziałek na obiad.
Dzisiaj byliśmy w Londynie, bo Lin musiała obejrzeć targ na Portobello Road w Notting Hill. Ogólnie rzecz biorąc - masa ludzi, na straganach i w sklepach nic ciekawego. Niestety, jak dla mnie, strata czasu. Ale potem spotkaliśmy się z Agnieszką, koleżanką Lin ze szkoły, którą ja też znam z jednego wspólnego przedstawienia. Ale ten świat mały. Zjedliśmy zupki Miso w Yo Sushi na dworcu, wypiłem dwie darmowe dolewki herbaty chińskiej... i włączyło mi się właśnie pogrubienie którego nie mogę wyłączyć... Potem kupiliśmy na kolację Sushi w Wasabi. Pyszności... Od czasu do czasu trzeba zjeść coś porządnego, do cholery!
A w poniedziałek prawdopodobnie jadę spotkać się ze znajomymi w Londynie. Nie wiem jeszcze jak to wyjdzie, bo z pieniędzmi słabo... ALE! UWAGA UWAGA, NIUS BIULETYN!
Odezwali się do mnie w sprawie pracy. Będę robił tłumaczenia - póki co pierwsze tłumaczenie strony internetowej które potencjalnie zapewni mi 75 funtów. To zawsze coś. Nie jestem jakoś bardzo optymistycznie nastawiony, bo muszę uważać czy to nie jakaś podpucha - ale raczej nie, bo zostałem znaleziony przez odpowiedzialny portal. No i fajnie byłoby potem to kontynuować. Trzymajcie kciuki. Uratować mnie to nie uratuje, ale przynajmniej zmniejszę wydatki mojego taty - a to dla mnie ważne.

niedziela, 1 marca 2009

Aktualizacja w klimacie "Ech"

Ech...
Kurde, zmęczony jestem, a nic nie robię. Cóż za paradoks. Do napisania mam dwie prace nad którymi męczę się od dwóch tygodni i nie ma takiej siły żebym się za nie zabrał. A oddać muszę obydwie w piątek... Dzisiaj i jutro, koniec rozmowy, muszę usiąść.
Ech...
Oszczędzam jak mogę, póki co idzie nieźle. Poza tym że znowu kupiłem sobie gry... Wśród nich Clive Barker's Undying, co do którego miałem duże oczekiwania. Myślałem że będzie fajną horrorowatą grą akcji, z mocnym klimatem. Okazało się, że to momentami bardzo irytujący (ale chyba tylko ze względu na mój laptop - gra losowo zwalnia, przez co czasami przejście korytarzem trwa bardzo długo) zwyczajny FPS. Fajnie, że ma kilka straszących momentów, i możliwość walki "na dwie ręce" (lewa - broń, prawa - czary), ale poza tym - bez rewelacji. I bardzo krótka. Grałem w nią od piątku, a dzisiaj prawdopodobnie skończę...
Ech...
Paczka przyszła do nas we wtorek. Trochę jedzenia, gier, trochę rzeczy dla chomika. Fajnie. W środę przyszła paczka od Sainsbury's - zamówiliśmy zapas jedzenia na długo za 50 funtów. Tym razem płaciła Lin. Następne takie zakupy robię ja... o ile będę miał pieniądze, oczywiście...
Ech...
Rachunków nadal ani widu ani słychu. Czekam aż albo przyślą nam ostrzeżenie, albo odetną wodę i gaz... Beznadzieja. I co mamy zrobić? Iść do nich i się upomnieć "Ej, bo wiecie, wisimy wam kasę za ostatnie pół roku."? Jeszcze nam wlepią karę za takie tego odwlekanie...
Ech...
No, i ogólnie rzecz biorąc to tyle póki co. Nie bardzo mam co pisać więcej z interesujących rzeczy. A, mogę tylko wspomnieć że udało mi się wymienić Ghost Stories na Senji - wysyłam jutro prawdopodobnie do Niemiec. Muszę dzisiaj napisać recenzję... Albo olać i potem napisać ją tak czy siak - grałem w to bardzo dużo i tylko elementy będę musiał spisać z jakiejś listy.
Ech...
Ale przypomniało mi się - mam kolejny projekt gry, który w wersji beta jest już gotowy. Mam nadzieję go testować w tym tygodniu. A potem może uda się go podesłać do Z-Mana...

poniedziałek, 16 lutego 2009

Video Blog?

Witam.
Próbowałem wam dzisiaj nagrać krótki klip video, który ważyłby około 10 mb i który mógłbym wrzucić na bloga i może robić to, jako zwykłe aktualizacje - bo po prawdzie, nie chce mi się już pisać... Ale po czterech próbach, doszedłem do następującego wniosku:



Także chwilowo nie spodziewajcie się, że będę tutaj zamieszczał jakieś swoje video.
No, może co najwyżej jakieś durne klipy.

I wybaczcie, że nie będzie nic konstruktywnego, ale nie chce mi się pisać tego, co próbowałem cztery razy przekazać przez kamerkę.
Głupia kamerka.

środa, 11 lutego 2009

Dzień wolny od uczelni

Zrobiłem sobie dzisiaj wolne, żeby się porządnie wyspać. Wieczorem idziemy do Dave'a grać w Battlestar Galacticę. W ostatnim czasie wydarzyło się sporo rzeczy o małym znaczeniu, i prawie nic o dużym. Pracy nie ma dalej, kasy prawie też już nie. Z tego wszystkiego staram się sprzedać kilka moich planszówek. Ghost Stories mam nadzieję wymienić na coś fajnego, najchętniej Dominion - ale póki co nie znalazłem chętnych do takiej wymiany. Pozbywam się też Warcrafta wraz z dodatkiem, ale póki co nie znalazłem nikogo chętnego ani do kupna, ani do wymiany. Kłopot z wymianą na BoardGame Geeku jest taki, że ludzie mają w cholerę tytułów w "Want in Trade", ale żadnych w "For Trade". Innymi słowy - sporo rzeczy chcieliby na zasadzie wymiany, ale nie mają czym się wymieniać.
No i jest pakiet gier po Polsku wystawiony na GrachPlanszowych.pl - póki co zero zainteresowania. Wygląda na to, że pójdzie wcześniej czy później, ale za jakiś bezcen. Na razie cena to 115 złotych wraz z wliczoną już przesyłką. W pakiecie jest Wiochmen 2, Mag Blast, Inwigilacja oraz Wiedźmin: Przygodowa Gra Karciana. Jeśli ktoś z was jest zainteresowany, dajcie znać. Potrzebuję pieniędzy.
Na razie tyle, wracam do czytania tego co dzisiaj robiliśmy na wykładzie z Literatury. Nie zamierzam z powodu swojej nieobecności tracić wiedzy.